Bioderma Sensibio jest wszystkim bardzo dobrze znana i mnie również. Skuszona tysiącem pozytywnych opini zakupiłam 2 buteleczki w SuperPharm, akurat były w promocji.
Opis produktu:
Płyn o właściwościach łagodzących do mycia i demakijażu twarzy. Płyn micelarny, to roztwór wodny, zawierający cząsteczki wolnych kwasów tłuszczowych, które zgromadzone w dużej koncentracji tworzą sferyczne kształty zwane micelami. Micele estrów kwasów tłuszczowych doskonale wyłapują i pochłaniają brud i nadmiar sebum, dlatego Sensibio H2O jednym gestem usuwa zanieczyszczenia i zmywa makijaż. Nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka. Łagodzi podrażnienia. Oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik, nawilża jak mleczko. Nie wymaga spłukiwania.
Wskazania:
- codzienna pielęgnacja cery wrażliwej,
- oczyszczanie skóry twarzy i/lub usuwanie makijażu,
-demakijaż oczu (nawet kosmetyki wodoodporne).
Moja recenzja
Szczerze powiedziawszy na początku używania Biodermy byłam wręcz zachwycona. Zmywał cały makijaż oka idealnie, bez żadnych zarzutów. Natomiast potem zmieniłam tusz i płyn już sobie z nim tak dobrze nie radził. Po umyciu twarzy, wycieram ją ręczniczkiem papierowym a na nim tona tuszu, który wcześniej zmywałam Biodermą. Nie wiem, być może za krótko trzymam płatek przy oku a być może po prostu naprawdę sobie nie radzi z tym tuszem. Moje spostrzeżenia także dotyczą innych tuszów, które w między czasie także używałam. Plusem w robieniu demakijażu tym płynem jest to,że nie trzeba trzeć oka. Napewno to zaowocuje w mniejszej ilości zmarszczek. Przykładasz płatek kosmetyczny i już wszystko ładnie się w niego wtapia. Kolejnym plusem myślę,że jest jego wydajność chociaż moja ocena może nie być obiektywna ponieważ ja używałam Biodermy jedynie do demakijażu oczu. Tu mnie nie zawiódł, miałam go i miałam z 4 miesiące jak nic.
Czy kupie ten produkt po raz kolejny?
Kusi mnie aby kupić a może ja miałam takiego wielkiego pecha,że trafiłam na jakąś felerną serię, noo sama nie wiem. Ma tyle pochlebnych opinii a w moim przypadku tak pół na pół, zależy jaki tusz i jaki makijaż miałam na twarzy danego dnia. Coś mi się wydaję,że jak nadarzy się okazja to sobie jeszcze raz zafunduje ten płyn aby przetestować, a nóż widelec będzie dla mnie miłą niespodzianką? :)
Cena:
Zestaw 2buteleczek kosztował mnie około 40zł, z tego co pamiętam dokładnie 36zł.
Chciałabym zaznaczyć,że jest to jedynie moja opinia. U innych osób może sprawdzać się ten płyn całkowicie inaczej :)
Pozdrawiam!
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
niedziela, 21 sierpnia 2011
Podobno najgorsze są początki...
Witam, w końcu i ja dołączam do kosmetykowego świata blogowego. Już od dawna zbierałam się aby cokolwiek tu napisać, podzielić się moją opinią o kosmetykach. Napisać co jest hitem a co największym bublem według moim spostrzeżeń. Oczywiście to tylko i wyłącznie moje zdanie. Dla jednych dany kosmetyk będzie czaderski dla innych okaże się po prostu stratą pieniędzy. Mam na imię Paulina i mam nadzieję, że nie poprzestanę na paru postach!
więcej na: http://swiat-wedlug-kobiety.blogspot.com/p/o-mnie.html
No to zaczynamy...
więcej na: http://swiat-wedlug-kobiety.blogspot.com/p/o-mnie.html
No to zaczynamy...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)